Dzieci i młodzież kiedyś i dziś.

Cześć, witam wszystkich ponownie i na wstępie dziękuje za komentarze, przechodząc do tematu to chciałbym poruszyć temat aktualnie mianowicie współczesna młodzież i dzieci.


Zastanawiacie się pewnie dlaczego o tym piszę?
A to dlatego bo chociaż by porównać  dzieci teraz i 10 lat :
1) Czy ktoś słyszał o takim czymś jak internet? Jasne, że nie a jak ktoś miał to rzadko używał, ponieważ wolał każdy bawił się na świeżym powietrzu przez co nikt z dzieci ani pomyślał o chorobach, a tylko gdzie wyładować energie. 



A teraz dzieci ograniczają się do zabawa na świeżym powietrzu przez co narażone są na choroby różnego rodzaju zaczynając od układu krwionośnego nadciśnienie itd., a kończąc na zepsutym wzroku od dużej ilości godzin przysiadywanych przed urządzeniami elektronicznymi, osłabiony odporność. 
Oczywiście nie mówię żeby w ogóle nie korzystać ale proszę was wszystkich umiarem i rozsądkiem. 




2)  Moim zdaniem także trzeba poruszyć fakt, że coraz młodsze pociechy sięgają po urządzenie i tylko jak nim zabraknie ogarnia płacz, furia i agresja. 



Dzieci 10 lat temu nie znały złości wobec tego, że nie ma a jak trzeba wracać do domu na sen posłusznie wracały bo wiedziały, że i tak jutro będzie powtórka i z niedoczekaniem czekały w nocy kolejnego dnia. Czyż nie? Czy ktoś tak nie miał?


3) Czy pamiętacie swoje gimnazja 10-6 lat temu? I jakie w tedy były nastroje? Większość chłopaków mieli swoje pasje które rozwiali, swój pierwszy skuter czy chociaż by aktywna pomoc rodzicom w domu, nikt wtedy jeszcze nawet nie palił papierosów czy pił alkohol w szkole, a jak coś się działo to około 5% społeczności szkoły lub inne używki.


Tak wiem, że to w głowie się nie mieści co się dzieje na tym świecie ale najlepsze przed Wami:) 

4) Czy jak te parę lat temu chodziliśmy do gimnazjum pomyślał by ktoś, żeby chłopak czy dziewczynę wracali z rodzicami? No nie, bo każdy był samodzielny nawet taką prostą jajecznice czy ubrać się każdy umiał, to było normalne że każdy przez rodziców był przyzwyczajony do tego, że coś zjeść umie naszykować czy chociaż puści sam do rodziny po sąsiedzku mieszkającej. Teraz jak to pisze wydaje mi się wszystko takie banalne. 
Teraz muszę Was zdziwić poziomem umiejętności młodzieży, żal mi ich bo są ofiarami bezstresowego wychowania, pewnie wiecie co to takiego: ( dla niewiedzących) - to jest robienie z tych młodych ludzi ofiar losu. Wyręczanie dziecka z praktycznie wszystkich zajęci życia codziennego czy ktoś pomyślał żeby tacy gimnazjaliści nie mogli wrócić samodzielnie do domu?
Tak to jest współczesna młodzież - w wielkim skrócie: trzymanie pod kloszem.



5) Pamiętacie jak się ubierało w gimnazjum? Bo ja tak, każdy ubierał te dżinsy albo dresy, każdy chętnie rozmawiał na przerwach, a w najgorszym wypadku burza hormonalna skoczyła i po krzyku. Czy to nie piękne czasy? 


No cóż współczesna młodzież niestety nie stawia na gadanie, ale na wpatrywanie przez całe przerwy w tablety lub smartphony, a na obiór liczy się coraz częściej skąpe ubiory przez co spada ich wartość: spódniczki i bluzki z dekoltem u 13-latki coś normalnego, dzięki temu mamy młode mamy (dzieci rodzą dzieci). Zajebiście nie sądzicie?



6) To zjawisko jestem świadkiem i to jest przykre a mam tu na myśli to, że młodzież nie ma szacunku dla nikogo, rodzicom grożą jeśli głupiego laptopa niedostaną lub nawet za to, że trochę obowiązku spadnie na nich, wobec nauczycieli jeszcze bardziej pyskaci są i straszą prawami ucznia.


Uczniowie 10 i powyżej niestety więcej szacunku mieli każdego możecie się zapytać o poziom kultury w szkołach i przede wszystkim więcej wiedzy mieli, a teraz mogą szkole podziękować.
  

Jeśli dotrwałeś do końca tego wpisu to dziękuję za to. 
Ps. Nie musicie zgadzać  się z moim zdaniem. Zapraszam do komentowania i pamiętajcie, że ja nikogo nie przekonuje, to jest wpis o tym jak kiedyś było, a jak teraz jest.  

Jarek. 

16 komentarzy:

  1. MAsz duzo racji, kurcze dzisiejsze dzieci ine sa nauczone dzielenia sie, wspólnego przeżywania chwil tylko są nauczonę obsługiwania konsoli i komputera! Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, takie nadeszły czasy że powygłupiać się na polu nie ma kto, ciebie również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Niestety to przykra prawda, coraz mniejsza aktywności dzieci, pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Masz bardzo dużo racji odnośnie współczesnych dzieci, a także młodzieży. To tak zwane: pokolenie zepsutej młodzieży. Dawniej nie było lepiej, ale było mniej odczuwalne to zjawisko. Co do zdjęć są fenomenalne i bardzo ukazują prawdę o współczesnym świecie "dzieciaczków" :)

    Pozdrawiam i przesyłam buziaki,
    Kinga z thefashionandmyself.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za pozytywne słowa, jest mi bardzo miło, że tak myślisz :)

      Usuń
  4. Z niektórymi faktami się zgadzam, z innymi nie. Wtedy po prostu nie było tak rozpowszechnione to wszystko jak teraz, gdzie każdy ma dostęp do wszystkiego. Używki były i kiedyś - moi rodzice i dziadkowie o tym opowiadali. Nie ma co się czaić - teraz jest tylko większa nagonka :)

    www.turqusowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest w tym jakaś prawda, ja tylko wyraziłem swoje zdanie. Dziękuję za wyrażenie opinii, pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze pamiętam moje dzieciństwo... Zabawy całymi dniami na zewnątrz.. Mam teraz porównanie jak się wszystko zmienia bo mam młodszą siostrę więc widzę.. To nie to samo. :/
    ms-black-lady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieliśmy techniki to ją mamy, dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  7. zgodzę się tobą, ale to wina głównie komputeryzacji wszystkiego

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu się z Tobą zgodzę i życzę miłego wieczoru :)

      Usuń
  8. Mnie najbardziej przeraża to, że dzieci w przedszkolu bawią się tabletami, dla mnie to chore ;x. Gimnazja cóż... Racja kiedyś się więcej rozmawiało, ale używki były jednak zawsze. Tak czy inaczej technologia rzeczywiście przeszkadza w kontaktach to fakt. Pozdrawiam i zapraszam do mnie:).
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety taki jest już obecny świat, pozostało nam tylko się z tym pogodzić, dzieciaki już nie znają zabawy poza domem, ciebie również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Mnie najbardziej przeraża to, że dzieci w przedszkolu bawią się tabletami, dla mnie to chore ;x. Gimnazja cóż... Racja kiedyś się więcej rozmawiało, ale używki były jednak zawsze. Tak czy inaczej technologia rzeczywiście przeszkadza w kontaktach to fakt. Pozdrawiam i zapraszam do mnie:).
    www.aleksandraczaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń